.. Z sali sądowej

Gniezno – wyroki, wyroki – część 3

W dniu 09 czerwca 2020 wyrokiem Sądu Okręgowego a Poznaniu rozstrzygnięto na korzyść powoda – firmy Sowmed  pozew przeciw Szpitalowi Pomnik Chrztu Polski o zapłatę za  wykonane  na gnieźnieńskim oddziale chirurgicznym świadczenia medyczne.

Wyrok Sądu Okręgowego z dnia 09 marca 2020 jest prawomocny, z klauzulą wykonalności. Wyrok obejmuje zaległą zapłatę, wszystkie koszty sądowe zarówno w Sądzie Okręgowym jak i Apelacyjnym, koszty pełnomocnictwa i ustawowe odsetki.

Przypominamy, że lekarze zatrudnieni przez Sowmed wykonywali w gnieźnieńskim szpitalu usługę pracy  na oddziale chirurgicznym (NIE jak to niektórzy interpretują w ramach dzierżawy czy prywatyzacji). Po zmianie dyrekcji szpitala firma Sowmed popisała aneks do umowy o jej skróceniu – do końca lutego 2019 – z uwagą o porozumieniu stron obejmującym również brak ewentualnych roszczeń. Skoro hasłem wyborczym PO był „powrót gnieźnieńskich chirurgów” taki aneks kończący przed czasem usługę Sowmed był  poniekąd zrozumiały z punktu widzenia starostwa – natomiast z punktu widzenia pacjentów już niekoniecznie.  Redakcja GFI zadzwoniła do byłej dyrekcji szpitala, uzyskaliśmy informacje, że podczas całej usługi  nie było ani jednej skargi na lekarzy Sowmed,  a wręcz przeciwnie były pochwały.

W tym kontekście całkowicie niezrozumiałym stało się,  że Szpital Pomnik Chrztu Polski (przypominamy, że od grudnia 2018 roku było kilku dyrektorów szpitala ale z-ca dyrektora zawsze był i jest ten sam) nie zapłacił firmie Sowmed za usługi wykonane w styczniu 2019, w lutym 2019 i za nadwykonania z roku 2018, które NFZ rozlicza zwyczajowo w roku następnym. Zapłata dla firmy powinna nastąpić po rozliczeniu świadczenia przez NFZ i przekazaniu przez NFZ pieniędzy dla Szpitala. Tak się nie stało!

Uzasadnienie Wyroku Sądu Apelacyjnego obejmuje 15 stron szczegółowych danych. My do wiadomości czytelników przytoczymy kilka z argumentów Sądów Apelacyjnego i Okręgowego który zauważył, że pozwany czyli Szpital podjął decyzję o nałożeniu na firmę Sowmed kary umownej w wysokości przekraczającej miesięczne wynagrodzenie dla firmy powołując  się na rzekome uchybienia w wykonywaniu umowy o których poinformował że takie stwierdzono i  wyliczył sumę kary w dniu  12 marca 2019 roku.

Sąd wskazał jednak że „Pozwany (czyli szpital w Gnieźnie) nie sprecyzował jednak ani w oświadczeniu o potrąceniu z dnia 12 marca 2019 r. ani w nocie kiedy doszło do naruszenia warunków umowy i w jaki sposób, za jaki okres zostały naliczone wskazane przez niego kwoty, jak również w jaki sposób kwoty te zostały przez pozwanego obliczone„. „Pozwany (czyli szpital w Gnieźnie)  zwrócił się o przeprowadzenie kontroli do Powiatu Gnieźnieńskiego jako organu założycielskiego, jednak wyniki takiej kontroli nie dawały według umowy stron podstaw do naliczenia kary umownej. Co więcej należy podkreślić, iż kontrola prowadzona przez Powiat Gnieźnieński rozpoczęła się w dniu 13 kwietnia 2019 r, a więc już po wystawieniu przez pozwanego noty księgowej i po złożeniu oświadczenia o potrąceniu kary umownej. Ponadto „Nie wystąpiła również druga z przesłanek do naliczenia kary umownej tj. związana z uwzględnieniem skargi pacjenta, jego rodziny lub wynikająca z postępowania prowadzonego przez Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach medycznych oraz sprawy sądowej.”

INFORMUJEMY

Koszty jakie poniósł Szpital (a więc podatnicy) obejmujące koszty sądowe, pełnomocnictwa i ustawowe odsetki liczone od dnia 28.03.2019r.,  do uregulowania zobowiązania w dniu 04.11.2021r., wyniosły razem ……… ……..   47 694,66zł. 

W sumie  tej nie jest uwzględnione wynagrodzenie o nieznanej wysokości jakie Szpital  zapłacił swojemu pełnomocnikowi (firmie zewnętrznej). Należy wskazać, że w toku postępowania sądowego  są jeszcze dwie sprawy z tego samego powództwa: o brak zapłaty za miesiąc styczeń 2019 i nadwykonania za 2018 rok.  Sprawy są prawie analogiczne więc należy spodziewać się podobnych, niepotrzebnie poniesionych przez Szpital kosztów.

I tu jeszcze jeden aspekt zwraca uwagę zwłaszcza w kontekście wypowiedzi dyrektora Sieńczewskiego do Gazety Wyborczej, że „Proces karny mojego zastępcy to prywatna sprawa pana doktora„. Pomijając fakt, że Mateusz H. dokonywał przestępstw nakłaniania do fałszywych zeznań wobec pacjentki szpitala i na terenie  szpitala, to dziwnym zbiegiem okoliczności w prywatnych sprawach sądowych Mateusz H. zatrudnia tego samego pełnomocnika który reprezentuje szpital co można tylko skomentować, że zgodnie z oceną lekarzy z pamiętnego wotum nieufności z czerwca 2021 roku – pan dyrektor  Sieńczewski nadal nie jest zbyt zorientowany…

Na koniec ostatnia uwaga co do zasadności ponoszonych kosztów. Szpital wynajął do tej sprawy zewnętrzną kancelarię adwokacką zatrudniając w tamtym czasie zgodnie z ówczesną strukturą organizacyjną radcę prawnego!

Podsumowując te ewidentne dowody braku gospodarności nasuwa się jedyny możliwy wniosek że szpital jest chyba bardzo bogaty, albo jego dyrektorzy wiedzą, że zawsze mogą wziąć sobie kilka milionów pożyczki, bo i tak nikt tego nie sprawdzi i nie rozliczy a podatnik zapłaci…..

Wkrótce: Gniezno – wyrok część 4

Tekst: Anna Nowak

1 komentarz

  • A ja się pytam , gdzie posłanka ? – obiecała, że każdą złotówkę będzie osobiście liczyć.

Dodaj komentarz