
W sobotę (16 września 2023 roku) na autostradzie A1 w powiecie piotrkowskim miał miejsce tragiczny wypadek. Śmierć w wyniku spalenia poniosła 3-osobowa rodzina, wracająca z wakacji.
Od momentu gdy internauci zaczęli prowadzić własne śledztwo i ujawniać okoliczności wypadku, które podawały w wątpliwość działanie organów ścigania, atmosfera wokół kierowcy bmw gęstniała, a negatywnych emocji i komentarzy przybywało o czym pisaliśmy w artykule: Sebastian M… zatrzymany – o tej tragedii mówi cała Polska.
Rażących uchybień od momentu wypadku było wiele ….
Jak wynika z informacji WP dwóch pasażerów bmw, którzy jechali z Sebastianem M., zostało przesłuchanych dopiero w dziesięć dni po wypadku. Czynności przeprowadzała policja w Piotrkowie Trybunalskim na polecenie tamtejszej Prokuratury Okręgowej. Jeden z mężczyzn został przesłuchany 26 września przed godz. 9, drugi zaraz po nim.
Wirtualnej Polsce udało się dotrzeć do obu pasażerów bmw – żaden nie chciał mówić o szczegółach wypadku na A1 ….
Pierwszy z mężczyzn odesłał nas do prokuratury w Piotrkowie Trybunalskim. Drugi w ogóle nie chciał odnosić się do sprawy tragedii, w której zginęła trzyosobowa rodzina. Nie chciał potwierdzić swojego udziału, uciął rozmowę
Do obu mężczyzn wysłaliśmy pytania. Jednego z nich zapytaliśmy m.in. o to, dlaczego w ostatnim czasie z internetu znikają powiązane z nim strony internetowe oraz profile w mediach społecznościowych. Mężczyzna jest łódzkim adwokatem, a ze zdjęć zamieszczonych w sieci wynika, że był gościem na weselu Sebastiana Majtczaka.
Źródło: Wirtualna Polska

Dodaj komentarz