
UWAGA!!!
NIEBEZPIECZEŃSTWO DLA DZIECI I ZWIERZĄT!!!

Komunikat – ze strony schronisko dla zwierząt w Gnieźnie…
Warte poświęcenia uwagi ![]()
![]()
Szanowni Państwo, zwracam się do Państwa zarówno z prośbą, jak i apelem o nagłośnienie sprawy, która bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców oraz ich zwierząt.
W październiku/listopadzie ubiegłego roku w Gnieźnie – w rejonie ulicy Franciszkańskiej oraz Rynku – przeprowadzono opryski bez jakiejkolwiek informacji dla mieszkańców. W wyniku tego zdarzenia mój pies uległ poważnemu zatruciu i konieczna była natychmiastowa pomoc weterynaryjna w Poznaniu, ponieważ jego stan gwałtownie się pogarszał (problemy z oddychaniem, osłabienie, utrata kontaktu ze świadomością).
Niestety, identyczna sytuacja powtórzyła się dziś, tj. 30 kwietnia 2026 roku, około godziny 8:00. Ponownie wykonano oprysk w tej samej okolicy – i ponownie bez uprzedzenia mieszkańców. Mój pies, podczas porannego spaceru, miał kontakt z opryskaną powierzchnią, co doprowadziło do kolejnych problemów zdrowotnych. Tym razem, dzięki szybkiej reakcji, udało się uniknąć hospitalizacji, jednak konieczne były zastrzyki i leczenie farmakologiczne, które również stanowią obciążenie dla organizmu.
Nie jest to wyłącznie problem właścicieli zwierząt. Brak informacji o stosowanych środkach chemicznych stanowi realne zagrożenie także dla ludzi – w szczególności dzieci, które codziennie przebywają na Rynku, bawią się i mają bezpośredni kontakt z nawierzchnią, krzewami, ławkami.
Rozumiem konieczność przeprowadzania takich zabiegów, jednak całkowicie niezrozumiały jest brak jakiejkolwiek informacji czy oznaczenia terenu. W innych sytuacjach – takich jak wykładanie trutek w parku przy ulicy Dworcowej czy w parku miejskim czy komunikaty o zagrożeniu wścieklizną – odpowiednie ostrzeżenia są standardem i z tego co widzę wiszą do dnia dzisiejszego.
Dlaczego więc w tym przypadku mieszkańcy są ich pozbawieni?
Apeluję o wprowadzenie prostych zasad informowania – choćby poprzez wywieszenie komunikatu z wyprzedzeniem (np. 1–2 dni), zawierającego datę i miejsce oprysku. To niewielki wysiłek, który może zapobiec poważnym konsekwencjom zdrowotnym.
Zwracam się również o zainteresowanie się tym, kto odpowiada za przeprowadzanie tych działań – czy są to służby miejskie, zarządcy nieruchomości czy inne podmioty – oraz dlaczego odbywa się to bez zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Liczę na nagłośnienie tej sprawy i podjęcie działań, które zwiększą bezpieczeństwo mieszkańców Gniezna.
Z poważaniem, xxx

Dodaj komentarz