W nocy na autostradzie M3 na Węgrzech doszło do wypadku polskiego autokaru w którym zginęło 12 osób obywateli Polski a 10 zostało rannych….
Tragedia na Węgrzech to nie tylko 12 ofiar śmiertelnych i dziesiątki rannych. To także dramat rodzin, które zamiast wsparcia i rzetelnej informacji, otrzymują chaos, ogólnikowe komunikaty i poczucie, że zostały pozostawione same sobie…..
Rodziny zmarłych i poszkodowanych nie dostają żadnych informacji, żadnej pomocy….
“Osoby, które przyjechały zidentyfikować zmarłych, nie mają żadnych informacji o tym, kiedy będą mogli tych zmarłych zabrać do siebie i ich pochować w Polsce. Informacja, którą dostali, to to, że będą musieli poczekać przez 2 tygodnie, ponieważ tutaj będą jakieś święta państwowe. Nie mogli się doprosić o informację, czy sekcja zwłok będzie robiona na Węgrzech, czy będzie robiona w Polsce. W tym momencie ci ludzie są absolutnie, ale to absolutnie zdruzgotani tym, że nie mają żadnych informacji, żadnej pomocy”.
🗣️ @jpinkwart prosto z Węgier: "Osoby, które przyjechały zidentyfikować zmarłych, nie mają żadnych informacji o tym, kiedy będą mogli tych zmarłych zabrać do siebie i ich pochować w Polsce. Informacja, którą dostali, to to, że będą musieli poczekać przez 2 tygodnie, ponieważ… pic.twitter.com/mmidrCHsir
— OficjalneZero (@OficjalneZero) August 17, 2026
.
Ból i bezsilność…..
Tylko u nas! Rodziny ofiar wypadku na Węgrzech pozostawione same sobie?
— wPolsce24 🇵🇱 #TuJestPolska (@wPolscepl) August 17, 2026
🎥Nasz reporter Rafał Jarząbek rozmawiał z najbliższymi ofiar tragicznego zdarzenia.
Ból i bezsilność, które wybrzmiewają w tej rozmowie, trudno opisać słowami.
Szczególnie dramatyczne są słowa Pana Adama.… pic.twitter.com/XdY4m0LpFU
Źródło: x.com

Dodaj komentarz