31 styczeń 2026 rok – godzina 07:50 na dworze mróz – temperatura –11°C, w nocy było –17°C… tymczasem pieski w gnieźnieńskim schronisku od lat na dworze pozamykane w betonowych boksach. Co prawda słoma i ubranka od darczyńców są ale……
Opieka nad bezdomnymi zwierzętami jest obowiązkiem samorządu. Ustawa z 1997 roku precyzuje że: zapobieganie bezdomności zwierząt, zapewnienie im opieki oraz ich wyłapywanie stanowią zadanie własne gminy a projekt programu realizacji ustawowego obowiązku przygotowuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta.
Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Gnieźnie podlega pod prezydenta miasta Gniezno. Tak więc od lat podlegało pod Tomasza Budasza teraz podlega pod Michała Powałowskiego – obaj panowie z Platformy Obywatelskiej.


.
Jak przez lata działało gnieźnieńskie schronisko…..
Ówczesny Prezydent Gniezna Tomasz Budasz obowiązki opieki nad zwierzętami w schronisku powierzył gnieźnieńskiej spółce miejsko-komunalnej URBIS, której prezesem przez lata był Edmund Młodzikowski. Żona Edmunda Młodzikowskiego, pani Bogusława Młodzikowska (nazwisko rodowe Półrolniczak) przez lata była radną miejską.

Ale to nie wszystko…..
Bogusława Młodzikowska za prezydentury Budasza, była nie tylko radną ale w kadencji 2018-2023 została wiceprzewodniczącą Rady Miasta Gniezna. Schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Gnieźnie przez wiele lat zarządzał jej brat Krzysztof Półrolniczak, prywatnie szwagier prezesa URBISU Edmunda Młodzikowskiego.
Co działo się w schronisku dla zwierząt w Gnieźnie…. zobacz… posłuchaj…
“Pies Waluś kilka lat przebywał w schronisku. Kiedy był zabierany … był tak słaby, że nie mógł stać na łapkach. Nie jadł, nie pił … po kilku dniach okazało się, że w przewodzie pokarmowym miał gumki, haczyki …. takie same w co owijane są wędliny. W schronisku Waluś mimo jesiennej pory, zimna i deszczu leżał na mokrej gąbce pod krzakami!!!!“ – fragment artykułu z 12 grudnia 2020r., Czy w gnieźnieńskim schronisku dla bezdomnych zwierząt nastąpią zmiany?

.
Przed kamerami zapowiadano kontrole 😉 które jak się później okazało nic nie wykazały 😉 … były plany które przez lata nie były realizowane….
Prezydent Miasta Gniezno, Tomasz Budasz dobrze zna historię Walusia, która miała miejsce w listopadzie 2015r. !!! Jakie zmiany od listopada 2015 roku wprowadził w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Gnieźnie…. ano żadne…. Urbis nadal zarządzał schroniskiem a kierownikiem był brat radnej miejskiej, prywatnie szwagier prezesa Urbis-u. Podczas prywatnego śledztwa uzyskaliśmy informację, że w tym czasie psy w schronisku karmione były odpadkami garmażeryjnymi (stąd gumki i metalowe klipsy) z jednego z dużych sklepów z którym schronisko miało podpisaną umowę o odbiór odpadów!

.
Zwierzęta ginęły, umierały w cierpieniu… przez wiele lat nie przeszkadzało to Tomaszowi Budaszowi i radnym miejskim kilku kadencji.
6 lat temu…. tylko jeden radny miejski – Paweł Kamiński zadzwonił do naszej redakcji i powiedział: “… może pójdziemy do schroniska i zobaczymy co tam się dzieje…” a działo się i nadal było bardzo źle… Ile piesków jest w schronisku w Gnieźnie? Informujemy, że z tej wizyty mamy nagranie, które do tej pory nie opublikowaliśmy, czy opublikujemy… zobaczymy.
Były kontrole…. 😉 zawsze pozytywne 😉 przez lata trwała zmowa milczenia… a zwierzęta…

31 styczeń 2026 rok – godzina 07:50 na dworze mróz – temperatura -11°C, w nocy było -17°C… tymczasem pieski w gnieźnieńskim schronisku od lat na dworze pozamykane w betonowych boksach. Co prawda słoma i ubranka od darczyńców są…. nowi pracownicy schroniska ciężko w mrozie pracują… ludzie bezinteresownie pomagają…… ale o tym napiszemy w kolejnym artykule…
Tekst: Nowak Anna

Dodaj komentarz